Polnisches Kulturzentrum e.V. in Frankfurt am Main
wtorek, 16 czerwca 2009
o działaniu band żydowskich w policji, prokuraturze i sądach RP; w internecie od 2.06.2009 blokują: http://sowa.mypodcast.com
http://www.mister-wong.de/user/mysowa
Frankfurt nad Menem, 5 czerwca 2009 r.

Pan podinsp. Maciej Stańczyk
Dyrektor Biura Kontroli
Komendy Głównej Policji

Szanowny Panie Dyrektorze,

pismem DKSiW-E-052-802/09/JK z 9 kwietnia 2009 r. Pani Adrianna Zielińska, Zastępca Dyrektora Departamentu Skarg i Wniosków MSWiA przekazała do Pana moje pisma z 16 grudnia 2008 r. oraz 25 marca 2009 r., w których poinformowałem Ministra Spraw Wewnętrznych RP i Ministra Sprawiedliwości RP o działaniu w strukturach MSWiA oraz Ministerstwa Sprawiedliwości, na terenie Tomaszowa Mazowieckiego i Województwa Łódzkiego, zorganizowanych band przestępczych złożonych z osobników żydowskiego pochodzenia.
http://screeny.pl/3493

W obu pismach opisałem szczegółowo oraz udokumentowałem przestępczą działalność żydowskiej mafii działającej w strukturach Policji na wspomnianym terenie, wskazałem na istnienie dalszych dowodów, które mogą i powinny być wykorzystane w działaniach kontrolnych.

Tymczasem otrzymałem pismo Is-4544/3707/09/MJ z 11.05.2009 r., podpisane przez Zastępcę Naczelnika Wydziału Skarg i Wniosków Biura Kontroli Komendy Głównej Policji podinsp. Joannę Goralewską, które to pismo jest dowodem nikczemnego mataczenia, kolejnym przestępstwem popełnionym przez pracownika Policji. Celem tego pisma jest wmówienie mi, że nie mam racji, bo występując przeciwko przestępcom działającym w zmowie, zostałem już przez nich ukarany zaocznym wyrokiem przez Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim.

W piśmie podinsp. Goralewskiej nie ma najmniejszej wzmianki o tym, że Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi pismem T-II-MM-0510/534/3/08 z 16.12.2008 r. przekazała do Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim "informacje o możliwości popełnienia przestępstwa przez policjantów z KPP w Tomaszowie Mazowieckim, m.in. z art. 231 § 1 k.k. w celu podjęcia merytorycznej decyzji w tym zakresie".

Pismo to zostało przy tym opatrzone pieczątką Zastępcy Naczelnika Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi kom. Tomasza Tyszkiewicza, a nie zostało podpisane jak należy ze względów, których nie można tłumaczyć zwykłym niedopatrzeniem.
http://picasaweb.google.com/lh/photo/FSvDVlkuq-n9OFRiginbQQ?feat=directlink

Nie można także tłumaczyć kobiecą naiwnością i beztroską wyjaśnień podpisanych przez podinsp. Joannę Goralewską, Zastępcę Naczelnika Wydziału Skarg i Wniosków Komendy Głównej Policji, która dopuszczając się wskazanego mataczenia usiłuje wmówić Polakowi, że "zapadłe rozstrzygnięcia są wiążące zarówno dla Pana, jak i Policji".

Gdyby tak było, jak podinsp. Goralewska usiłuje wmówić obywatelowi RP, że zapadłe w jakimkolwiek organie administracyjnym RP rozstrzygnięcia "są wiążące" i nie ma od nich odwołania, to po co byłaby Konstytucja RP, prawo dla Polaków w Polsce, Wydziały Skarg i Wniosków, Biura Kontroli na wszystkich szczeblach i w strukturach wszystkich Ministerstw?

Bezczelność podinsp. Goralewskiej jest niebywała, bowiem policjantka nie dokonuje rzeczowej analizy dowodów przestępstw popełnionych przez policjantów z KPP w Tomaszowie Mazowieckim, lecz kontroluje stenogramy nagrań rozmów telefonicznych obywatela zawiadamiającego o przestępstwie, z dyżurnym KPP w Tomaszowie Maz., a następnie wyciąga z tego taki wniosek, że skoro obywatel dzwoniący na policję (informujący o napadzie na prywatne mieszkanie, składający kilkakrotnie telefonicznie skargę na działalność policjantów występujących w zmowie z autorem napadu) dziękował za każdym razem policyjnemu rozmówcy uprzejmie za rozmowę, to znaczy, że skargi na policjantów z KPP w Tomaszowie nie musi podinsp. Goralewska - w jej mniemaniu - wcale rozpatrywać.

W bezczelności swojej podinsp. Goralewska idzie tak daleko, że ośmiela się drwić z pokrzywdzonego przez żydowskie bandy Polaka stwierdzając: " uprzejmie informuję, że sporządzono stosowne stenogramy z odsłuchu zarejestrowanych rozmów. Z ich treści wynika, iż ww. funkcjonariusz prowadził z Panem rozmowy w sposób nie naruszający zasad etyki zawodowej. Pouczył Pana prawidłowo o możliwości złożenia skargi, za co na zakończenie każdej rozmowy, podziękował Pan policjantowi. Jednocześnie informuję, że stenogramy tych rozmów mogą być udostępnione na prośbę właściwych organów wymiaru sprawiedliwości".

Szanowny Panie Dyrektorze,

wnioskuję jak we wcześniejszych pismach: o wysłuchanie zarejestrowanych rozmów, a nie o odczytywanie stenogramów rozmów.

Nie wiem, kto i dlaczego dopuścił się ukrywania dowodów w sprawie i polecił sporządzanie stenogramów z nagranych zapisów moich 4 (słownie: czterech) rozmów z KPP w Tomaszowie Mazowieckim?

Pani podinsp, Goralewska tak daleko sprzyja zacieraniu śladów przestępstw popełnionych przez policjantów z KPP w Tomaszowie Maz., że nie nie poprosiła o dowody w sprawie, o pliki elektroniczne z nagraniami rozmów, lecz zadowoliła się dostarczonym jej opisem dowodów, który odesłała już z powrotem do Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, która to wyczyściła dla niej wcześniej sprawę skargi na działalność policjantów z KPP w Tomaszowie Mazowieckim i Komendy Wojewódzkiej w Łodzi.

Składam niniejszym skargę na zaniechanie podjęcia obowiązków służbowych przez podinsp. Joannę Goralewską.

Wnoszę o ponowne rozpatrzenie moich skarg, zawartych w ww. pismach informujących o konkretnych przestępstwach popełnionych przez działające w strukturach MSWiA oraz Ministerstwa Sprawiedliwości zorganizowane bandy przestępcze złożone z osobników żydowskiego pochodzenia.

Z szacunkiem
Stefan Kosiewski
http://pkn.blox.pl/2009/04/kolejna-skarga-Pana-Stefana-Kosiewskiego-ktora.html
dziennikarz, poeta, prezes Polskiego Ośrodka Kultury we Frankfurcie nad Menem  http://wong.to/3u6u3

Postfach 800626
65906 Frankfurt am Main
http://pkn.blox.pl/2009/03/W-mundurach-i-w-strukturach-ZLO-Do-Ministra.html

do wiadomości:
- Minister Spraw Wewnętrznych RP
- Minister Sprawedliwości RP
- Minister Spraw Zagranicznych RP
- Kancelaria Prezydenta RP 
http://sowa.mypodcast.com/200906_archive.html


http://sowa.mypodcast.com/2009/06/W_mundurach_i_w_strukturach_ZO_cz_2_Skargi_na_bandy_w_strukturach_MSWiA_oraz_Ministerstwa_Sprawiedliwoci_RP-211829.html
sobota, 16 sierpnia 2008
Pies mataczy herbatę łyżeczką, robi się słodko od tego w mieszkaniu, wchodzi Anioł
Od Tomaszów Mazo...
(...) Polska, jak i jej obywatele, niestety również cieszyć się nie mogą. Rozporek został bowiem już otwarty i nikt nie wie jak go dopiąć. Przez dziurę w ten sposób powstałą zaglądają do Polski przedstawiciele mediów, niekoniecznie zachodnich. Czekam aż Sri Lanka o nas napisze. O ile jeszcze tego nie zrobiła? I bądź tu dumny z bycia Polakiem. Proszę bardzo, wyjedź za granicę. Przyznaj się, że jesteś z Polski i odpowiadaj na pytania, czyja jest córka Anety i czy w końcu wykorzystuje się w Samoobronie kobiety czy też nie.

Na sam koniec zostawiłem sobie najsmutniejszą część. Córka pani Anety. Pytam się, czemu ona winna? Co takiego zrobiła w tym krótkim swoim życiu, by tak ją traktować? Biedna nie dość, że nie ma ojca, to jeszcze cała Polska musi wiedzieć, że właściwie to nikt nie wie kto nim jest. Jakby tego było mało, niedługo zresztą się dowiemy z czyjego nasienia powstała. I tak cierpi dziecko przez dorosłych. Plącze się gdzieś tam pod nogami, cierpi, ale nikt tego nie dostrzega. I może nie jest jeszcze tego świadoma. Całkiem możliwe, że długo nie będzie, lecz wówczas, gdy to nastanie, cierpieć będzie podwójnie, bo niestety w jej sprawie nic już zrobić się nie da. Próbuję się doszukać jakichś uczuć matczynych, jakiegoś zrozumienia. Niestety, nie mogę. Pierwszy raz widzę, aby matka wyrządzała taką krzywdę dziecku, by osiągnąć własne cele. Cele, których szczerze powiedziawszy pojąć nie mogę i których nigdy pewnie nie pojmę.

To nie jest bajka. Tu nie ma i nie będzie szczęśliwego zakończenia. W całej tej machinerii cierpią ludzie. Niestety także ci niewinni. Sam jednak staram się wysnuć z tego jakąś lekcję. Teraz wiem, że należy mieć rozporek dobrze zapięty, bo ktoś kiedyś doń wejdzie i nadepnie (...)  

nowe szaty (k...) na wagę                    Tomaszów Mazo...

Saturday, Mar 31, 2007

Jacek i Anetka: Na dobre Noc

(196 downloads)

Download this episode / kliknij, wysłuchaj (92 min), ściągnij mp3   

Czy działacz partyjny przetrzymywany przez prokuraturę za firankami jest więźniem sumienia, czy zwykłym więźniem partyjnym IV Rzeczypospolitej?


- Jacek, jesteś tak podstępny
- Ale nigdy wobec ciebie

- Ja bym się nie odważyła pojechać do ciebie
- Anetka, to była historia, za chwilę będzie przyszłość przed nami

- A może przydała by się zmiana miejsca zamieszkania?
- Jacek, nazywaj rzeczy po imieniu

- Ja ci nie pomogłem, mam czyste sumienie, bo ci nie obiecywałem
- (pies: hau, hau, hau)

Ojciec Chrzestny: Ty jesteś Weronika? Przyjechałem pomóc
Matka Chrześniaczki: Czy nie można było wcześniej?

Pies mataczy herbatę łyżeczką, robi się słodko od tego w mieszkaniu, wchodzi Anioł

Kliknij, posłuchaj tego teatru

http://sowa.mypodcast.com/200703_archive.html

..
http://picasaweb.google.com/sowa.magazyn/TomaszWMazowieckiRewitalizacja
wtorek, 19 lutego 2008
czas na herbatę
czas na herbatę u Pani Edyty,  na Placu Kościuszki

środa, 31 października 2007
Gajl ist GEIL, to ciPolka

Mariusz Sobański, Stefan Kosiewski, Dyr.  Zdzisław Wojtkiewicz

.
.
Drogi Panie Dyrektorze,
 
nawiązując do naszej rozmowy na temat możliwości finansowania projektu Ośrodka Edukacji Regionalnej w Tomaszowie Mazowieckim pragnę poinformować o liście z datą 29 października 2007,  który wystosował do kierowników jednostek naukowych,  recenzentów projektów oraz administratorów systemów informatycznych  w Polsce Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Pan dr Olaf Gajl.  Sprawa jest przerażająca, bo dotyczy blokowania przez ignorancję ludzką strumieni finansowania nauki polskiej. Zagrożone jest terminowe rozstrzygnięcie 34 konkursów projektów także i dlatego, że w jednostkach naukowych używane są w kraju systemy bezpieczeństwa tak ustawione, że uniemożliwiają one ich używanie. 
 
Wyjaśnię, że w przyjacielskiej rozmowie użalał mi się niedawno ginekolog w naszym wieku, pracujący w najlepszej łódzkiej klinice, że tak ma w pracy zabezpieczony dostęp do internetu, że nic mu nie daje wpisywanie do wyszukiwarki internetowej najbardziej istotnego z punktu widzenia ginekologa organu ciała kobiety, bo administrator systemu informatycznego tak poustawiał filtry dostępu do internetu, żeby żaden ginekolog w tym szpitalu nic nie zobaczył na ekranie komputera, nie przeczytał żadnego słowa, które mogłoby podsuwać lekarzowi na myśl intymną część ciała niewiasty.  Informatyk wpisał po prostu  do filtra antyspamowego, wrzucił jak do wora wszystkie te słowa: jajniki, jajowody i macice mogące przynieść jego zdaniem pokusę niezdrowych myśli w życiu zawodowym ginekologa, który w pracy winien ciężko pracować, a nie szperać niepotrzebnie za babami w internecie.
 
Minister Gajl powiadamia natomiast, że recenzenci projektów wskazani przez właściwych członków Rady Nauki otrzymują drogą elektroniczną majle z prośbą o ocenę wniosków. Listy te są wysyłane z serwera Ośrodka Przetwarzania Danych OPI w Warszawie,  z adresu:   osf_administracja@opi.org.pl . Stwierdzono przypadki, że majle od takiego nadawcy  traktowane są przez adresatów jako pochodzące z nieznanego źródła i nie docierają do adresatów, gdyż są odrzucane przez  zainstalowane zabezpieczenia sieci.
 
Minister podaje w liście numer telefonu Ośrodka Przetwarzania Informacji, bo chodzi krótko mówiąc o to, żeby każdy mógł sobie na wszelki wypadek zadzwonić jednak po staremu i zapytać po prostu o granta, bez możliwości dywersji ze strony administartorów sieci.
 
A może Pan wie, dlaczego z tego samego adresu raz odrzuca:
The original message was received at Wed, 31 Oct 2007 15:58:23 +0100
from mx10.go2.pl [193.17.41.74]

   ----- The following addresses had permanent fatal errors -----
\optyka@masoko.pl
    (reason: Insufficient permission)
    (expanded from: <
optyka@masoko.pl>)

a drugim razem przychodzi z tego samego adresu: <optyka@masoko.pl>
> DZIEKUJEMY ZA WIADOMO¦Ć
>
 
Nie chodzi o to, by dostać dofinansowanie od optyka, ale o to,  że pieniądze są dla ludzi, a złote podkowy w Stolicy leżą nie tylko na Królewskim Trakcie,  lecz nikt nie będzie się po nie schylał, jeżeli dla bezpieczeństwa systemów informatycznych Polakom tak się to poustawia, żeby na wszystko mówili: SPAM.
 
Serdecznie z Frankfrtu pozdrawiam.
 
Stefan Kosiewski
.
.
-.
.
| < Luty 2010 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Google Groups – wersja beta
Zapisz się do magazyn europejski
E-mail:
Odwiedź tę grupę
Add me to your address book kosiewski.

Grab this swicki from eurekster.com